Poranna pobudka może kojarzyć się z niechęcią do rozpoczęcia dnia w sposób aktywny. Rozleniwienie polega na wyłączaniu i włączaniu budzika na kolejną drzemkę oraz leżeniu z telefonem w ręku, by znaleźć siły na zrobienie pierwszego porannego kroku. Może to być również chaotyczna gonitwa, by uporządkować to, co nieuporządkowane, i zdążyć na czas. Takie skojarzenia mogą…
Był rok 2009, taki zwyczajny, składający się z codziennych, przewidywalnych zdarzeń. W tej normalności Mama zaczyna marzyć… o przebyciu górskiej trasy, która wyznaczy kolejne cele rodzinnych wędrówek. Zdobycie Korony Ziemi na ten moment brzmi nierealnie, dlatego idea zostaje zastąpiona bardziej realnym pomysłem. W świetle matczynej fantazji, na jednym z górskich szlaków dowiadujemy się o istnieniu…
Trwa wiosna, dająca nadzieję na odbycie rozmowy innej niż poprzednie. Z kimś ważnym, a zarazem oddalającym się. Wreszcie możliwe jest usłyszenie innych słów, takich których wcześniej brakowało. Zadaję sobie pytanie, jak to możliwe, że różne perypetie nie doprowadziły jeszcze do zakończenia tej relacji? Przypadkowe spotkania, rozmowy rozpoczynające i kończące się w odpowiednim dla siebie czasie…
Trwają najdłuższe wakacje w życiu. Pasmo wielogodzinnych rozmów i poszukiwania sposobów na zabicie nudy z tymi, którzy byli najbliżsi podczas szkolnych zmagań. Jednak sielski klimat burzy perspektywa przeprowadzek. Tak trudno biec za marzeniami i jednocześnie zatrzymać to, co najcenniejsze – (szkolne) relacje. Wraz z rozpoczynającymi się studiami, naturalne stają się rozstania z ludźmi będącymi do…
Po raz kolejny decyduję się na to, by wyruszyć w drogę. Czuję lekkie zwątpienie, bo kapiący nieustannie na głowę deszcz zniechęca do dalszego marszu i podsuwa natrętną myśl o powrocie. Obawiam się wilgotnego podłoża, które utrudni odpoczynek, wędrowania w narzuconym rytmie oraz kilometrów niepewności. Mimo wszystko idę krok w krok podążając za grupą na tym…
Przygotowania do matury trwają. W tym momencie trudno jeszcze przewidzieć, jakie skutki na kolejne etapy życia, będą miały podejmowane decyzje. Wiadomo jednak, że moim następnym krokiem będą studia psychologiczne, co tłumaczy wybór tematu pracy w konkursie przedmiotowym: „Hamlet – książę polski. Metamorfozy postaci Hamleta w polskim dramacie i teatrze.” Nie spodziewam się jeszcze ciężaru wewnętrznych…
Po latach niemocy oderwania się od pracy w końcu wyruszam w tygodniową drogę bez listy zadań i laptopa. Czuję wolność, której od dłuższego czasu mi brakowało. Niby obowiązuje określony plan, bo pobudki są o świcie i przerwy są limitowane, a w uszach rozbrzmiewa dźwięk melodii wyznaczającej rytm wędrowania, jednak niecodzienność sytuacji pozwala zapomnieć o tym,…
Sprzyjające wiatry pozwalają dotrzeć na wyspę Christiansø. W powietrzu czuje się powiew zaproszenia do spacerów i odkrywania tajemniczych zakamarków pełnych ciszy, które można wypełnić życiodajnymi rozmowami. W tym momencie wyspa zaczyna nabierać jeszcze piękniejszych kolorów.
Wydaje się, że te barwy można zatrzymać. Właśnie trwają przygotowania do pleneru malarskiego. Wykonuję drobne szkice, by odwzorować piękno tego miejsca.…
Jest popołudnie 30 sierpnia 2024 roku. Żegnamy Bornholm i wypływamy w rejs powrotny
do Świnoujścia. Dostrzegam, że ta podróż stała się torpedą rozwijającą różnorodne umiejętności. Widzę zachodzące zmiany, które pozwalają podążać w kierunku chcianego. Z odwagą wchodzę na pokład jachtu i wierzę, że rozwinięta adaptacja do życia na morzu jest silniejsza niż potencjalne zagrożenie, jakie skrywa…
Oczy załogi jachtu Silesia wpatrują się w spokojne wody Zalewu Szczecińskiego, w krajobraz, który mijamy. Żegnamy ląd, by zatopić się w doświadczenie rozwoju. Myśli krążą wokół tego, co zostawiamy. Po chwili zamieniają się one w rozbiegane rozmowy. Nawiązują się znajomości. Uczucie spokoju przemienia się w galop pomiędzy odpoczynkiem, pracą rozwojową a wykonywaniem obowiązków żeglarskich. I…
Jest 24 sierpnia 2024 roku. Zgodnie z ustaleniami ja wraz z innymi osobami głodnymi rozwoju mamy wypłynąć w rejs ze Szczecina na Bornholm. Załoga dociera na miejsce zbiórki. Trwają ostatnie przygotowania przed wypłynięciem. W tym momencie doświadczam ekscytacji, ale jednocześnie niepewności. Czy naprawdę chcę opuścić ląd? – pytam samą siebie. Pomimo odczuwanego lęku przed wejściem…
Sesja egzaminacyjna, premiera teatralna, spotkanie z zarządem firmy, udział w konferencji naukowej czy codzienne obowiązki domowe to tylko niektóre przykłady, które wskazują na konieczność wykonania określonych zadań w konkretnym momencie. Wymaga to samodyscypliny, która oznacza uporządkowanie codzienności poprzez stworzenie odpowiedniego planu.
